domin-art

Na tym blogu znajdziecie moje wiersze i różnorakie teksty. To taka mała przestrzeń, w której uwolnię moje myśli.

Wpisy z tagiem: seks

Laleczki

0

Ej Laleczko, mówisz, że ty, to kobieta wyzwolona
korzystasz z życia, przecież jesteś piękna i młoda.
To nie problem, że codziennie innemu zrobisz loda
a że tracisz przy tym godność, tego Ci nie szkoda?
XXI wiek, gdzie pośród syfu nie ma miejsca na miłość
tu, gdzie tak łatwo zaliczyć dziewczynę czyjąś.
Mamy więcej wolności, więc skończyły się skrupuły
styl, by pierdolić wierność i te wszystkie bzdury.
Dla mnie to jest śmieszne, a dla was to nowa moda
by się pieprzyć z kim popadnie, a zdradę w kłamstwie chować.
Nastoletnie panny, które chcą być kobietami
nie szanują się w ogóle, są seks-maszynami.
Zrobią wszystko by mieć lans, wpadają w seksualny trans
lubią bawić się po klubach, ale nie za swój hajs
szybko znajdą delikwenta, leci kolejka za kolejką
alkohol działa tak, że wiadomo, jak się skończy to na pewno.
Są świetnymi aktorkami, wręcz mistrzyniami w kłamstwie
a ploty o ich zdradzie, to ponoć fałszywe informacje.
Nie mów mi, że to o miłość, tu chodzi o przyjemność
seks to twój narkotyk, a z kim to wszystko jedno.
Żal mi na to patrzeć, trzymam się od tego z dala
od świata, gdzie wszystko w takim tempie zapierdala!
Dokąd to wszystko zmierza? Sponsoring, młode mamy?!
Chcę poznawać tu dziewczyny a nie pieprzone szmaty!

 

 

Prawa autorskie: Dominik Śliczniak

Kilka sekund

3

1.
Chcę opowiedzieć smutną historię jakich jest setki
tu gdzie zło wylewa się z człowieka ręki.
Chore zło, ślad zostawia w duszy na wieki
twoja przeszłość stanie tobie w życiu na przeciw.
Tak jak stała tej dziewczynce, teraz jest dorosłą panną
zawsze nosiła ten ciężar, unieść go nie było łatwo
bo co ma zrobić dziecko, które zostaje z tym same
i nie może kurwa liczyć, na tatę i na mamę!
Bo jeden chory świr postanowił się zabawić
i w chuju miał, że może przez to kogoś zranić!
Dał dziewczynce kilka sekund, kilka sekund piekła!
Nękające ją demony od których jeszcze nie uciekła
ten demon był tak blisko, był jej ciotecznym bratem
to chore że rodzina była dla niej katem.
Zdrowo pojebany kat, który miał na imię Damian
typo w dupie miał moralność, dziadkowi hajs podkradał.
Ofiarą spokojna dziewczyna, jedenastoletnią Sandra
teraz to inna osoba, jej psychika jest tak zdarta.

Ref.
Ona nie ma już nic, tylko te kilka sekund
kilka sekund, które zabrały jej czar młodego wieku!

2.
Ta historia miała miejsce w jednej z polskich wsi
gdy tak Słońce dogrzewało podczas letnich dni.
Sandra była sama w domu, wyjechali gdzieś rodzice
i to są sytuację, których kurwa nienawidzę.
Zostawili dziecko same, niedaleko czyhał demon
tak zrobili dziecku krzywdę, ono nie zapomni tego.
Po sąsiedztwie mieszkał dziadek, w podstarzałym wieku gość
mu pomagał wnuczek Damian, zawsze mu okradał coś.
Sandra nie lubiła brata, to typ z pod czarnej gwiazdy
funkcjonował w patologii, miewał pojebane jazdy.
Wtedy miał szesnaście lat i go podniecała siostra
bardzo wkurwiało go to, że nie mógł tej dziewicy dostać.
Nadarzyła się okazja, już typowi cieknie ślinka
a los chciał że do dziadka poszła bezbronna dziewczynka.
Chciała pomóc dziadziusiowi zmywając mu naczynia
starzec poszedł do sąsiada, tu ten dramat się zaczyna
za plecami czekał on, niestety drzwi były zamknięte
ten skurwiel zamknął je, bo liczył dzisiaj na więcej.
Nie ma już drogi ucieczki, ogarnia ją niepewność
szybszy oddech, na szyi się strach owija pętlą.
Rozsunął swój rozporek, kazał patrzeć jej na członka
ona nie chce tego widzieć, odwróciła się do okna.
Nie był wcale delikatny, mocno złapał za nadgarstki
na ucho szepnął jej, że nigdy nie rżnął takiej laski!
Kazał jej dotykać się, mówił tam mi będzie dobrze
onanizował się, powoli ściągał z Sandry spodnie
przytulił ją do siebie, zaczęła głośno krzyczeć
lecz nie było żadnej szansy by ktoś mógł ją usłyszeć.
W dziecka głowie, szybki instynkt, wie co się stanie
że tak bolesny akt jest w jego planie
miała tylko kilka sekund, by uniknąć tej tragedii
rozum podpowiadał jej, znajdź ten klucz i biegnij.
Lewą dłonią wzięła fiuta, drugą do kieszeni sięga
Go podnieciło to, klucz znalazła dziecka ręka.
Miała szczęście, że w fantazji leciał kilka chwil
wyrwała się z uścisku, w sekundę otworzyła drzwi
ile tylko miała sił, tak szybko biegła przed siebie.
Ją uratował spryt, może jakaś siła w niebie

Ref.
Ona nie ma już nic, tylko te kilka sekund
kilka sekund, które zabrały jej czar młodego wieku!

3.
Co z tego, że ją nie gwałcił, ten syf pozostał
a te kilka sekund, utrzymująca się wciąż krosta.
Teraz ma wstręt do chłopaków, każdy z nim jej się kojarzy
nie ogląda się za nimi pośród szkolnych korytarzy.
Nie zaufa nigdy więcej, wie że człowiek umie ranić
boi się, że znowu spotka jednego z takich drani.
Oddaliła się od bliskich, czuje do rodziców żal
nic im nie powiedziała, przemilczała duszy stan.
Na zewnątrz jest normalna, wewnętrznie roni łzy
a jej własny dom przypomina jej ten syf
potem stacza się w alkohol i imprezy na hard-corze
w ten sposób chce czuć szczęście na życiowej drodze.
Tak bardzo chcę zapomnieć, każdy sposób na to na nic
a w życiu jak u Chady, tego nie da się naprawić!
Tak cierpią te dziewczyny, ofiary przekraczania granic
nie każda daję radę, kilka chce się kurwa zabić!
Damian skończył w więzieniu, wcześniej w poprawczaku
wreszcie dopadła go kara, kara dla zgniłego kwiatu!

Prawa autorskie: Dominik Śliczniak

„Dorosłe dziecko”

2

To jest o niej! Z dobrego domu wychowana
Kto by pomyślał? że strzeli samobója z rana
Po pokojach cisza, szok, niedowierzanie
nastał chłód! traci smak ciepłe śniadanie
na skraju depresji Matka krzyczy coś do Boga
czemu odchodzi niewinna dusza młoda
jak to jest? jeszcze wczoraj roześmiana
dzisiaj zimna, będzie pod Ziemie chowana
z ostatnim tchnieniem zabrała matce wszystko
szesnaście lat starań w jednej chwili znikło
tak chciała żeby córka wzięła z życia garść
wierzyła w to, że kimś wielkim ma się stać
Ojciec nie uwierzył, patrzy na twarz córki
gładzi włosy jej, chcę przytulić się do główki
chyba zabiłby tego, co za losu ciągnie sznurki
lecz by to zrozumieć zdradzę historię domówki

To było tak! Tydzień temu jest impreza
nasza piękna Ania na balet uderza
dostała zaproszenie od ciacha ze swej szkoły
czuła się tak dobrze, wieczór był wesoły
on to Krzysiek, obiekt jej najskrytszych marzeń
od przedszkola jeden cel, że kiedyś będą razem
tydzień planowania, że dzisiaj go zdobędzie
ubrania ma skąpe, czaruje swoim pięknem
mocny makijaż, już nie jest naturalna
aby się spodobać przyjmuje postać błazna
poczuła się dorosłą, leci drin za drinem
skręca z kimś tam jointa, nie patrzy na godzinę
matka się zamartwia, w dupie ma rodzinę
ze smyczy wypuszczona poczuła życia smak
idzie z nim na górę by przeżyć pierwszy raz
było romantycznie, czuła się jak księżniczka
namiętnie tak całował i  za pierś ją ściskał
bardzo delikatnie na jej twarz wytryskał
dla niego była niczym, kolejna zwykła cipka
zaprosił kolegę! „Czy mu też zrobi frajdę?”
ona się zgodziła, myśląc że wyjdzie na fajną
woła jeszcze kilku, akcja w stylu gang bang
kamerkę włączył by uchwycić ostry szał
krzyczała mocno, nie wiedząc co jest grane
bardzo bolało, wreszcie zdała sobie sprawę
tak się skończyło, że pięciu ją ruchało
brutalny akt, to miłością być przestało
tak chciała wiedzieć, co to jest dorosłość?
w niej psychika dziecka i to ją przerosło
ta grzeczna małolata ma opinie kurwy
i jest pośmiewiskiem dla wszystkich swoich kumpli

jeden mądry ziomek wstawił to na fejsa
a ona jest autorką tysięcznego wejścia
obejrzała trochę, po chwili wyłączyła
na dole komentarze, kilka zobaczyła
„ale łatwa dziwka, pewnie w gaciach mokro!”
paląc się ze wstydu, płakała rzewnie, mocno
Tak z tym filmikiem zniknęły jej marzenia
bajkowy świat, już śladu po nim nie ma
kubeł zimnej wody, ten termiczny szok
skurwiałe życie zrobiło za nią krok
pisząc list do mamy, przytuliła misia
podcięła sobie żyły i nie ma jej już dzisiaj
ja mam nadzieje że jest już w lepszym świecie
pamiętać będą ją, a nie ten filmik w necie
jak to kurwa jest że człowiek człowiekowi
tylko by zabłysnąć tak wiele złego robi
co się dzieje w Polsce, nie ma co opowiadać
fałszywe ludzie, ode mnie wypierdalać

 

Prawa autorskie: Dominik Śliczniak


  • RSS