domin-art

Na tym blogu znajdziecie moje wiersze i różnorakie teksty. To taka mała przestrzeń, w której uwolnię moje myśli.

Wpisy z tagiem: Raper

Bądź mistrzem

2

1.
Siema synu! Na tacy kilka słów, uwierz i bądź mistrzem!
Chcesz być pięknym kwiatem czy tylko zgniłym liściem?
Ziomek podnieś głowę i uważnie skieruj swoje oczy na mnie
nie jesteś przegrany, tylko dlatego, że dzisiaj jesteś na dnie.
Każdy na nim osiądzie, próba siły naszych charakterów
tylko ten co nie ma nic, a potem to osiągnie, jest bohaterem.
Wiem co teraz myślisz, dla naiwnych potok słów
śmieszny Mesjasz, który chce kogoś zbawić znów
mówić każdy może, gorzej to obracać w czyn
ta przemiana jest możliwa, gdy chcesz tego z wszystkich sił.
Poddanie, gdy jest trochę ciężej, nazwałbym lenistwem
nie masz nic do stracenia, walcz i bądź dobrej myśli.
W twoich oczach widzę to, tą chęć bycia wyjątkowym kimś
choć czasami Cie przytłacza, jest potrzebna by z nadzieją żyć.
Marzenia są niezbędne, by dążyć do celów widocznych na horyzoncie
o nie nieustanna walka, dziś każdy jest na froncie.

Ref.
Morze łez, wstajesz, patrzysz, niespełniony sen
budzi Cię, po pustych katach coś pali się, ambicja!
Nie gaś jej, by wygrać czasami wystarczy tylko iskra

2.
W życiu się układa, niby wszystko okej, ale to nie to
potrzebujesz więcej, potrzebujesz w końcu wejść na tron.
Ziomek masz już cel, nie siedź z założonymi rękoma
najgorszy ten co swoje marzenia pośród czterech ścian chowa.
Dla mnie już jesteś mistrzem, bo walczysz o swój sen
ciągłe doskonalenie siebie jest dla Ciebie tak jak tlen.
Społeczny problem, na starcie wywieszona biała flaga
lepiej nie próbować, skoro wiadomo że to przegrana sprawa.
Strach przed upadkiem, dziś dusi gardła wielu osób
wizja spełnionych marzeń to na to tchórzostwo sposób.
Jeśli z pozoru przegrasz i tak w głębi jesteś wygrany
bo odkryłeś sedno życia, do walki duch nie został Ci zabrany!
Synu przegraj sto razy abyś mógł wygrać choć raz
ból nieudanych prób cechuje mistrzów, nie ma co się bać!
Mimo tylu łez wiem, że to czas wyleczy rany
wyjdzie Słońce, a wtedy będziesz niepokonany.

Prawa autorskie: Dominik Śliczniak

„Nowa droga”

1

Ref.

Obieramy nowy szlak
Czy tak ma wyglądać rap?
Wsród pustych tekstów i tanich braw
To nowe spojrzenie na świat
prosty przekaz, bez sięgania gwiazd
przeciwko najsmutniejszej z prawd
Że to komercja artyzm uśmierca!!!

 

1.

To nie są słowa, przy których przetańczysz noc
W uścisku ukochanego, czując tą magiczną moc
Nie! nie zaśpiewasz ich  po pijaku w klubie
z dobrymi kolegami, wesoło skacząc w tłumie
To nieśmiertelna nawijka, której siłę mierzysz
za sprawą stu milionów własnych wewnętrzny przeżyć
sumą odmienionych żyć, uśmiechniętych twarzy
ludem, który mimo łatwych dróg, ciągle marzy
Wybierz drogę artysty, a szybko zgaśniesz
pośród ogółu, który w dupie ma twe racje
Wolą cudowny środek, by ukoić słuch, nie rozum
Wybierają pięknych bajerantów ,dopuszczając ich do głosu
Nie patrz na nich, oni się sprzedali
Liczą hajs, który tobie słuchaczu zabrali
Skomplikowane rymy, w ucho wpadające słowa
Ładnie brzmiące, lecz nic się pod nimi nie chowa

Ref.

Obieramy nowy szlak
Czy tak ma wyglądać rap?
Wsród pustych tekstów i tanich braw
To nowe spojrzenie na świat
prosty przekaz, bez sięgania gwiazd
przeciwko najsmutniejszej z prawd
Że to komercja artyzm uśmierca!!!

2.
Obierz z nami nową drogę, pierdol tani lans
Bo nie ważne jak wyglądasz, ważne co w duszy masz
Możesz być najbrzydszy tutaj, a przebić się umysłem
Lecieć wysoko jak ptak, pierdoląc całą hipokryzje
Oni łakną piękna, tylko to mogą zrozumieć
bo łatwo je ocenić, nasze oko tak już umie
umila nam życie, pośród kolejnych posunięć
więc chwała tym, co są w stanie to zrozumieć
Chwała tym, co się nie sprzedali i grają dalej
Wypijmy za ich zdrowie, ty leć i flaszkę nalej
Dzięki, że mimo w koło kłamstw, przekazujecie prawdę
bo wasze słowa sprawiają,że można poczuć się jak dawniej

Przypominają czasy gdy jeszcze teksty coś znaczyły
a nie jak teraz, w gówno dla małolat się zmieniły

Ej Gwiazdorze, a ty co po sobie zostawisz
Kiedy umrzesz, czy zdążyłeś kogoś w życiu zbawić?
Zero prawdy! Nie zostanie po tobie żaden trwały ślad
Ja mam słowa, które lecą przez historię tak jak ptak

Prawa autorskie: Dominik Śliczniak


  • RSS