Moje przemyślenia napisane na szybkości ;)

 

Ziomek słuchaj! Życie dobry dramat, kiepska komedia

Witaj w Polsce! Los z natury matka wredna

Marzenia opium! Codzienna dawka, łatwo przedawkować

Rzeczywistość daje detoks! Czyny zostają na słowach

Plany szybko tracą sens. Płyniesz rzeką, zwykły spontan

Dla dobra innych czasami trzeba swój Eden oddać

Dwadzieścia lat protekcji, koniec! Teraz ty kierujesz statkiem

Dorosły kapitanie, nie liczysz już na matkę.

Niespokojne wody życia, zagubiony w labiryncie

Praca! Ciężka praca! Za darmo groszem nikt nie sypnie

czesne, czynsz, drogie jak wszystko w tym kraju

nawet jak harujesz jak wół to żyjesz na skraju

alkohol, twarde dragi, od depresji odskocznia

niszczą monotonię, lecz dawka często jest zbyt mocna

Inaczej się nie da, gdy rzeczywistość skąpa w przyjemności

gdzie nawet miłość oblana jest w przykrości!

Prawa autorskie: Dominik Śliczniak